Myślimy
kompleksowo
 

18 stycznia 2017

Rekordowy haracz za odszyfrowanie danych

Kilka dni temu uczelnia Los Angeles Valley College zapłaciła 28 tys. dolarów haraczu za odzyskanie swoich danych, odciętych atakiem szyfrującym 30 grudnia zeszłego roku. Władze szkoły uległy szantażystom powołując się na sugestie zewnętrznych „ekspertów”, którzy zakładając "wysokie prawdopodobieństwo" odzyskania danych doradzili jej wpłatę okupu. Firma ANZENA odradza sponsorowanie cyberprzestępców i przypomina jak uniknąć sytuacji, w której wszyscy doradzają już tylko wywieszenie białej flagi.

Decyzję o opłaceniu złośliwego roszczenia podjęto 4 stycznia, dzień po otwarciu szkoły w nowym roku i za namową konsultowanych specjalistów bezpieczeństwa IT. Mimo to władze Los Angeles Valley College - prawdopodobnie do końca szukając innej możliwości zażegnania kryzysu - wstrzymały się z opłatą do 6 stycznia, ostatniego dnia terminu narzuconego przez szantażystów. Ostatecznie cyberprzestępcy wygrali, a rektor szkoły Francisco Rodriguez w oświadczeniu prasowym dla dziennika LA Times poinformował, że odmowa haraczu mogła skończyć się permanentną utratą danych. Szczęśliwie dla władz uczelni wkrótce po otrzymaniu należności cyberprzestępcy podesłali klucz deszyfrujący. Cytując władze szkoły: "Odblokowanie setek tysięcy plików potrwa długo, ale jak na razie klucz zadziałał przy każdym z zaszyfrowanych zasobów". Uspokajający ton może jednak sugerować, że mimo przekazania pieniędzy szantażystom uczelnia wciąż nie ma pewności, czy do końca wywiążą się oni z niewygodnej "umowy".

-Twórcy ransomware już kilka razy popisali się zagrożeniami tak złośliwymi lub niechlujnie zakodowanymi, że inkasując haracz i tak nie byliby w stanie pomóc ofiarom. To dlatego "szacowanie prawdopodobieństwa" zwrotu danych jest najgorszym możliwym scenariuszem, w którym casting na rolę ofiary wygrać coraz łatwiej - lekceważąc regularny backup efektów swojej pracy.

Krystian Smętek
inżynier systemowy rozwiązań ShadowProtect SPX

Wpłacając 28 tys. dolarów haraczu władze Los Angeles Valley College pobiły niechlubny rekord, ustalony w czerwcu 2016 roku przez Uniwersytet w Calgary (brak kopii bezpieczeństwa kosztował uczelnię 16 tys. dolarów za odszyfrowanie danych). Jeżeli taki wynik pada ledwie kilka dni po nowym roku to hipotezy o rosnącej pazerności cyberprzestępców w 2017 już się potwierdzają. Aby nasze dane i środki finansowe nie zasiliły ich pęczniejących statystyk, warto zawczasu pomyśleć o nowoczesnym rozwiązaniu do tworzenia kopii bezpieczeństwa.

Autorem tekstu jest Piotr Surmacz

Justyna Pietruszka
marketing specialist

Masz pytania?
Skontaktuj się ze mną:
pietruszka.j@anzena.pl
32 259 10 89