Myślimy
kompleksowo
 

10 lipca 2018

Nieświadomie sprzedają swoje nagie zdjęcia za niespełna 30 zł

Krótkie błyśnięcie wystarczyło filmowym „Facetom w czerni”, by skasować pamięć świadkowi „kosmicznych” wydarzeń. Mogłoby się wydawać, że podobnie będzie z usuwaniem danych ze zwykłych kart SD, ale… czy na pewno?

Badacze z brytyjskiego University of Hertfordshire dowiedli, że aż 2/3 używanych pamięci SD wciąż zawiera pliki poprzednich właścicieli. Jakie pliki zostały odzyskane właściwie bez problemu? Okazuje się, że były to np. kopie paszportów, listy kontaktów czy zdjęcia. Kupno pojedynczej karty pamięci (wykorzystywanej wcześniej np. w aparacie) za pośrednictwem platformy eBay, to wydatek około 30 zł.

Tylko 25 ze 100 kupionych kart zostało przed sprzedażą „wyczyszczone”. Użyto w tym celu dedykowanego narzędzia, co uniemożliwiało odczytanie zapisanych wcześniej danych.

- Wrażliwe dane powinny być należycie chronione, a jeśli chcemy pozbyć się nośnika tych danych, koniecznie trzeba zadbać o właściwe ich skasowanie. W przypadku kart SD szybkie formatowanie nie daje pożądanego efektu, ponieważ usuwa informacje tylko o tym, gdzie dany plik się znajduje.

Radosław Serba
inżynier rozwiązań DESlock+.

Co zrobić, aby trwale usunąć pliki?

Karty SD to popularne nośniki danych wykorzystywane w wielu urządzeniach, m.in. w smartfonach, tabletach, aparatach cyfrowych, kamerach czy dronach. To pokazuje jak różne dane są na nich przechowywane. Aby trwale usunąć pliki i dane z nośników informacji, należy wykorzystać formatowanie niskopoziomowe. - Dopiero po takim zabiegu plików nie da się odzyskać – tłumaczy Serba.

Po analizie zawartości wymiennych nośników, zrealizowanej przez badaczy z University of Hertfordshire, okazuje się, że wiele zapisywanych na kartach plików może wywołać rumieńce na twarzach – nie tylko właścicieli. Badacze odkryli na zakupionych nośnikach dokumentacje biznesowe, CV, a nawet intymne zdjęcia. Ważnym aspektem takich plików jest fakt, że z większości zdjęć można dowiedzieć się, gdzie dokładnie zostały wykonane, poznając prawdopodobny adres domowy właściciela zdjęcia. W przypadku złodzei, to prawie zaproszenie do domu.

Zgubiono pendrive z informacjami o lotnisku Heathrow

Na szczególną uwagę zasługują firmowe nośniki danych. Gdy zostaną zgubione lub skradzione, konsekwencje dla przedsiębiorstwa mogą być bardzo dotkliwe: od utraty pozytywnego wizerunku, aż po straty tajemnic patentowych i handlowych, czy wreszcie pieniędzy.

Przykładem potencjalnie kryzysowej sytuacji była utrata pendrive’a z poufnymi i wrażliwymi danymi o zabezpieczeniach lotniska Heathrow i sposobach korzystania z niego przez brytyjską królową, ministrów i zagranicznych gości. O nośniku znalezionym na ulicy pisaliśmy już w 2017 roku.

Kilkaset tysięcy osób z całego świata codziennie odwiedza lotnisko. Jeśli informacje na temat map monitoringu, czy opisów systemów antyterrorystycznych z dysku trafiłyby do osoby o złych intencjach, potencjalna katastrofa czy planowany atak terrorystyczny byłyby praktycznie nie do wykrycia. To pozwala z boku spojrzeć na ogrom konsekwencji zwykłego przypadku.

Jak przygotować firmę na utratę danych?

Pamiętajmy, że odpowiednie systemu ochrony danych minimalizują ryzyko ich utraty.

– Wiele osób nie szyfruje nośników informacji, co upraszcza odzyskiwanie danych. Jeśli taka osoba chce sprzedać swoją kartę SD lub dysk i mieć pewność, że dane z nośnika są trwale usunięte, powinna skorzystać z narzędzia do niszczenia danych, albo zlecić taką usługę specjalistom. Pracownicy IT, odpowiedzialni za ochronę danych firmowych, mogą wykorzystywać oprogramowanie do szyfrowania. Na rynku jest dostępnych wiele dobrych rozwiązań. Warto wybrać takie, które posiada moduł usuwania danych.

Radosław Serba
inżynier rozwiązań DESlock+.

Autorem tekstu jest Natalia Figas

Justyna Pietruszka
marketing specialist

Masz pytania?
Skontaktuj się ze mną:
pietruszka.j@anzena.pl
32 259 10 89